PROJEKT PAN – GRUDZIEŃ 2018

Idąc za ciosem, kontynuuję projekt pan mający na celu wyzerowanie kosmetycznych zapasów. Listopadowy projekt, o którym pisałam tutaj: PROJEKT PAN – LISTOPAD 2018 zakończony został sukcesem i udało mi się wykończyć wszystkie wytypowane produkty. Zakupowych szaleństw nie było, więc nieskromnie powiem, że poszło mi nieźle i mam motywację, aby to wyzwanie kontynuować.

W grudniu stawiam sobie poprzeczkę nieco wyżej i mam zamiar zużyć aż 10 kosmetyków. Nie będę się jednak biczować, jeżeli mi się nie uda, ponieważ szykuje nam się w tym miesiącu wyjazd. Jak powszechnie wiadomo, wyjazdowe kosmetyczki rządzą się prawami linii lotniczych.

projektpan3.jpg

  • Aloesove serum do twarzy – lekkie, przyjemne, ale zbyt słabo nawilżające, jak na tę porę roku. Niestety, ale pospieszyłam się z pierwszymi testami i ze względu na okres przydatności po otwarciu, zmuszona jestem je zużyć. Fajny produkt dla osób, które chcą rozszerzyć swoją pielęgnację o pozycję serum, ale nie do końca wiedzą, jak zacząć. Również polecałabym je osobom, które nie mają większych problemów ze skórą twarzy.
  • Mini krem do twarzy Nuxe Detox – jak widać, opakowanie jest już rozcięcie, wystarczy może na 2 – 3 aplikacje, używam na noc.
  • Cukrowy peeling do ust Evree – zimą moje usta szybko są wysuszone i łatwo pierzchną, więc tego typu malutki peeling oraz solidna warstwa odżywczego balsamu do ust ratują sytuację.
  • Złoty tusz do rzęs Eveline – i tak jest na wykończeniu, więc to jego ostatnie podrygi.

projektpan2

  • 2 sztuki masek w płachcie – po prostu uszczuplam swoje maseczkowe zasoby.
  • Tonik do twarzy Origins – używałam go naprzemiennie z innymi tonikami w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Spodziewałam się wyjątkowo łagodzącej i kojącej esencji, a gdy skóra jest nieco podrażniona to odczuwam lekki dyskomfort. Czas go po prostu wykończyć.

projektpan1.jpg

  • Oliwkowe masło do ciała – przywiozłam je z wakacji na Krecie półtora roku temu! Wówczas szalenie podobał mi się zapach tego masła, jednak na chwilę obecną wydaje mi się on być szalenie sztuczny! Lekcja na przyszłość: gdybym nie miała zapasów kosmetycznych, to prawdopodobnie użyłabym go na bieżąco i to w momencie, kiedy bardzo mi się podobał, więc stosowanie go sprawiłoby mi sporo radości. Teraz je używam tylko po to, aby jak najszybciej zużyć!
  • Krem do rąk Evree – kremów do rąk mam pod dostatkiem, więc postanowiłam zużywać je jeden po drugim. Ten krem Evree jest bardzo fajny!
  • Peeling do stóp BeBeauty – mam go już długo, zostało go niewiele, a przekładam go tylko z kąta w kąt. Dopieszczenie stóp przed świętami będzie więc idealną okazją do wyzerowania go.

Wydaje mi się, że bez większego problemu jestem w stanie zużyć powyższe dziesięć kosmetyków. Tym bardziej, że część i tak jest na wykończeniu. Nie przewiduję w grudniu  żadnych kosmetycznych zakupów, ale nie wykluczam, że Mikołaj się o to postara… 🙂

Reklamy

2 myśli w temacie “PROJEKT PAN – GRUDZIEŃ 2018

  1. Aneta pisze:

    3 w nocy. Skończyłam projekt i zamiast spać przeglądam internety. Projekt PAN jest super, u mnie w takiej kolejce czeka cała kosmetyczka próbek! I kilka produktów, które dosłownie męczę, a one nie chcą się skończyć!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s