KOSMETYKI, NA KTÓRE NIE WARTO WYDAWAĆ DUŻO PIENIĘDZY

Dzisiaj chciałabym poruszyć temat, który zahacza o dwie dominujące kategorie na blogu – kwestie urodowe w połączeniu z aspektem finansowym, co niewątpliwie pokrywa się ze świadomym dążeniem do lepszego i prostszego życia. Są pewne grupy produktów, gdzie bez wyjątków stawiam na jakość i nie mam problemu z zapłaceniem za nie wyższej ceny. W końcu za jakość się płaci i nie podlega to żadnej wątpliwości. Jest jednak również grupa, gdzie wydawanie sporych na pewne produkty kwot uważam za zbędne. To samo tyczy się kosmetyków – mam kilka pozycji, na które nie wydaję sporo, a wręcz przeciwnie – staram się kupować je w promocji lub okazyjnej cenie.

Żele pod prysznic – higieniczna podstawa, produkty pierwszej potrzeby i codziennego użytku. Nie muszę brać prysznica otulona zapachem prosto od szanel, bez problemu zadowalam się drogeryjną półką oraz produktami dostępnymi w promocji. Nie mam również zbyt wielkich wymagań odnośnie produktów pod prysznic – aspekty estetyczne, typu ładny zapach i trochę pianki w zupełności mnie zadowalają. Ze względu na to, że po każdym prysznicu / kąpieli, używam balsamu do ciała, nie mam problemu z przesuszeniem skóry, a tym samym nie oczekuję od produktów myjących kwestii pielęgnacyjnych, ponieważ to nie jest ich zadaniem.

DSC08648_Fotor

Szampony – to samo, jak w punkcie wyżej. Próbowałam się zaprzyjaźnić z naturalnymi lub ekologicznymi specyfikami do włosów (są to zazwyczaj produkty droższe), ale każde podejście kończyło się moim niezadowoleniem i pospiesznym myciem włosów w najzwyklejszym garnierze. Moje włosy najbardziej lubią się z drogeryjnymi mainstreamowymi szamponami, pełnymi SLS-sów i ich pochodnych. Produkty Garnier chyba najczęściej lądują w mojej łazience, ponieważ odpowiada mi ich działanie, szeroka gama dostępnych produktów / zapachów oraz atrakcyjne ceny w porównaniu do pojemności produktów. Myślę, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup porządnej (lub droższej) maski pielęgnacyjnej do włosów, aniżeli szamponu z wyższej półki, który tylko ma włosy umyć.

Kremy do rąk / stóp – większość znajomych mi kobiet, po kremy do rąk sięga kilka razy dzienie. W drogeriach wybór tego typu kosmetyków jest dość spory i na pewno każdy znajdzie krem dla siebie w rozsądnej cenie. Ja chętnie sięgam po polskie marki, bo uważam, że akurat polskie kosmetyki wcale nie są gorsze od zagranicznych, a jednak cenowo wypadają o wiele korzystniej.

DSC08633

Produkty do mycia twarzy – kwestia pielęgnacji twarzy to zdecydowanie kosmetyczna kategoria, na którą wydaję najwięcej pieniędzy. Lubię dobrą pielęgnację i nie oszczędzam na swojej twarzy. Jednak i tutaj znajdzie się kilka różnych produktów, na które nie trzeba wydawać milionów monet, na przykład szeroko rozumiane produkty do mycia twarzy. Można bez problemu dostać dobrej jakości kosmetyki do mycia twarzy w rozsądnej cenie, np. łagodne preparaty myjące, płyny micelarne czy olejki do demakijażu. Poza tym są to produkty, które nie zostają na skórze na długo, a co za tym idzie –  na próżno doszukiwać się lub oczekiwać cudownych właściwości pielęgnacyjnych. Produkty oczyszczające mają jedynie spełnić daną im funckję – oczyścić oraz umyć skórę w łagodny, ale i skuteczny sposób, bez podrażnień.

Jednorazowe produkty higieniczne – w tej kwestii chyba nie muszę zbyt wiele tłumaczyć, ponieważ jednorazowe płatki kosmetyczne czy patyczki nie muszą być z najwyżej półki cenowej. W przypadku płatków kosmetycznych warto znaleźć swoje ulubione – ja na przykład najbardziej lubię i najczęściej kupuję te dostępne w sklepach Aldi. Płatki dostępne w innych sklepach już nie odpowiadają mi tak, jak właśnie te aldikowe. Przy okazji są one zazwyczaj tańsze, niż w innych miejscach, więc nie cierpi na tym mój portfel.

Nie wszystkie produkty kosmetyczne muszą być drogie, aby były dobre i spełniały swoje zadanie. Podstawowe produkty higieniczne można kupować w atrakcyjnej cenie. Myślę, że zamiast wydawać dużo na kosmetyki pierwszej potrzeby, lepiej zainwestować w dobrej jakości perfumy, produkty specjalistyczne typu serum, dobry krem pielęgnacyjny lub kosmetologiczną pielęgnację gabinetową.

Reklamy

2 myśli w temacie “KOSMETYKI, NA KTÓRE NIE WARTO WYDAWAĆ DUŻO PIENIĘDZY

  1. Olga Krysiak pisze:

    Zgadzam się z tym, co napisałaś i sama jestem zdania, że czasem nie warto przepłacać. Ja od dłuższego czasu decyduje się jednak na 100% naturalną pielęgnację, więc chcąc nie chcąc te produkty wypadają trochę drożej niż te typowo drogeryjne. Nadal jednak zdarza mi się kupować kosmetyki drogeryjnych marek typu Alterra czy Isana, a te są śmiesznie tanie 🙂

    Polubienie

  2. BogusiaM pisze:

    Żele do mycia ciała Dove akurat są całkiem fajne, podobno mają ph 5,5 przyjazne dla skóry ciała.Miałam ostatnio duże opakowanie i byliśmy (z mężem) zadowoleni. Teraz kupiłam kostkę myjącą Dove.
    A moje mydło do włosów też kosztuje niewiele – 14 zł 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s