WIOSENNA PIELĘGNACJA CIAŁA

Na pielęgnację skóry twarzy poświęcam najwięcej czasu, serca i uwagi. Jest to również aspekt, który w kontekście urodowych tematów interesuje mnie najbardziej. Nie oznacza to jednak, że zaniedbuję pielęgnację ciała. Regularne, codziennie rytuały pozwalają mi utrzymać kondycję skóry ciała na zadowalającym poziomie.

Odkąd borykam się z niedoczynnością tarczycy, skóra na moim ciele stała się sucha oraz jest mi o wiele trudniej zadbać o poziom odpowiedniego nawilżenia. Z tego względu bardzo chętnie sięgam po skoncentrowane, treściwe masła do ciała przez cały rok, nawet w cieplejszych okresach. Lekkie formuły mleczek wybieram tylko i wyłącznie podczas upałów.

Przez kilka ostatnich miesięcy z przyjemnością sięgałam po odżywczy balsam do ciała Resibo, masło do ciała BeOrganic oraz jogurtowy krem Aveeno. Z racji tego, że wszystkie trzy produkty już mi się skończyły lub nieubłaganie sięgają dna – jest to idealny moment na podsumowanie wiosennej pielęgnacji ciała.

pielegnacja_ciala_wiosna_2017.jpg

Krem jogurt do ciała Aveeno | Myjący jogurt Aveeneo | Resibo odżywczy balsam do ciała | Dove olejek myjący | BeOrganic masło do ciała

Resibo Odżywczy balsam do ciała

Mimo głębokiego i intensywnego nawilżenia oraz regeneracji nawet bardzo suchej, wymagającej skóry jest to produkt o zaskakująco lekkiej formule. W składzie balsamu przeważają oleje, jednak dodatek naturalnych emolientów sprawia, że produkt tworzy jedwabistą, łatwą do rozprowadzania konsystencję niepozostawiającą uczucia tłustości na skórze. Brak tłustego filmu jest zdecydowanym plusem, kiedy stosuje go rano lub nie mam zbyt wiele czasu na pielęgnację. Balsam Resibo doskonale zabezpiecza skórę przed czynnikami zewnętrznymi, pozostawiając ją miękką, gładką i elastyczną. Poza świetnym działaniem, ładne opakowanie, charakterystyczne dla marki oraz przyjemny zapach  trafi w  gust niejednej pielęgnacyjnej estetki. Z założenia przeznaczony jest do każdego typu skóry, chociaż jestem pewna, ze posiadaczki skóry suchej i wymagającej będą szczególnie zadowolone.

resibo-balsam.jpg

SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • Wyciąg z miodunki plamistej – ekstrakt z niej bogaty jest w składniki odżywcze, witaminy oraz karoten, które doskonale odżywiają skórę i wspomagają jej regenerację. Doskonale poprawia wygląd i kondycję skóry.
  • Olej monoi – to połączenie dwóch naturalnych składników – ekstraktu z kwiatów gardenii tahitańskiej oraz oleju kokosowego tłoczonego na zimno. Jest to skladnik, który doskonale pielęgnuje skórę jak i posiada wyjątkowy egzotyczny zapach. Doskonale nawilża, wygładza i zmiękcza skórę oraz wzmacnia i zwiększa jej elastyczność.
  • Olej kukui – doskonale wygładza i zmiękcza nawet najbardziej zniszczoną skórę, chroni przed nadmierną utratą wody oraz łagodzi podrażnienia. Zwiększa odporność naturalnej bariery ochronnej naszej skóry i chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Jest on również naturalnym filtrem przeciwsłonecznym.
  • Olej abisyński – dobrze nawilża i wygładza skórę, spłyca zmarszczki, łatwo penetruje naskórek, co pomaga w uzupełnieniu utraconych lipidów i jednocześnie nie zostawia tłustego filmu.
  • Olej migdałowy – nawilża, odżywia, wygładza, łagodzi podrażnienia, przeciwdziała starzeniu, nadaje się do każdej cery, nawet dla niemowląt.
  • Masło shea – dzięki łatwemu przenikaniu w głąb naskórka, doskonale odmładza i nawilża.
  • D-Panthenol –  łatwo wnika w głąb skory, zmniejsza utratę wody przez naskórek i skutecznie nawilża skórę, nadając jej miękkość i elastyczność. Poprawia barierę lipidową naskórka, już po 7 dniach zastosowania skóra staje się bardziej nawilżona i mniej łuszcząca. Bardzo dobrze tolerowany przez skórę, nie podrażnia, ani nie uczula.

SKŁAD (INCI): Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Propanediol, Isoamyl Laurate, Coco Caprylate/Caprate, Glyceryl Stearate Citrate, Aleurites Moluccana Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetyl Esters, Caprylic/Capric Triglyceride, Coconut Refined Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Pulmonaria Officinalis Extract, Gardenia Extract Concentrate, Panthenol, Tocopherol, Sodium Phytate, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Limonene, Amyl Cinnamal, Anise Alcohol.

 

BeOrganic Masło do ciała

Masełko zawiera aż 98,5% naturalnych składników, co na pewno ucieszy zwolenniczki naturalnej pielęgnacji. Wpływa na intensywne nawilżenie, odżywienie skóry, a ponadto pobudza mikrokrążenie, co przyczynia się do efektu jedwabistej, miękkiej i pełnej blasku skóry. Składniki aktywne zwarte w maśle BeOrganic wspierają regenerację naskórka oraz chronią przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, a także wolnych rodników skutecznie opóźniając proces starzenia się skóry, zachowując jej energię oraz witalność. Masło doskonale się wchłania i nie pozostawia na ciele tłustego filmu. Zapewnia uczucie przyjemnego nawilżenia, a świeży aromat doskonale relaksuje.

beorganic_maslo_do_ciala.jpg

SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • Ekstrakt z szałwii muszkatołowej –  zapewnia natychmiastowe nawilżenie, ochrania skórę przed utratą wody i szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Działa tonizująco i ściągająco, goi i łagodzi podrażnienia. Wpływa również na opóźnienie procesów starzenia.
  • Ekstrakt z miłorzębu japońskiego – stymuluje komórki do odnowy oraz wzmacnia tkankę łączną, pobudza krążenie i chroni przed działaniem wolnych rodników. Łagodzi podrażnienia i stany zapalne.
  • Masło Shea – bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy intensywnie odżywia i odmładza skórę, chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Wspomaga regenerację komórek oraz łagodzi podrażnienie i przyspiesza gojenie się ran.
  • Kompleks witamin E, C i F – zapewnia skórze ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz wolnymi rodnikami, opóźnia proces starzenia się skóry, stymuluje syntezę kolagenu. Chroni przed utratą wody, łagodzi podrażnienia i wyrównuje koloryt.

SKŁAD (INCI): Aqua, Olus Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Isopropyl Myristate, Polyglyceryl-3 Stearate, Cetearyl Alcohol, Shea Butter Ethyl Esters, Soybean Glycerides, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter Unsaponifiables, Benzyl Alcohol, Parfum,Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Lactylate, Xanthan Gum, Propanediol, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Citric Acid, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Dehydroacetic Acid, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Tocopherol, Ginkgo Biloba Leaf Extract*, Salvia Sclarea Extract*, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.

* Surowce zaaprobowany przez ECOCERT

 

Aveeno Nawilżający jogurt do ciała z brzoskwinią i miodem

Inspiracją do stworzenia jogurtu oraz całej jogurtowej linii produktów  do ciała marki Aveeno był znany od stuleci… jogurt grecki! Linia składa się z kremów-jogurcikow do ciała oraz jogurtów myjących (bardzo gęste żele pod prysznic) bazujących na wyciągu owsianym (Avena Sativa Kernel Flour), którego głównym zadaniem jest zapobieganiu utracie wody oraz przesuszeniom naskórka. Nazwa mogłaby sugerować gęstą konsystencję, ale jogurt Aveeno o wiele bardziej przypomina puszysty mus, aniżeli prawdziwy grecki jogurt. Formula jest więc dość lekka, idealna do stosowania w wyższych temperaturach.  Krem szybko się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustego filmu, ładnie pachnie. Działanie jest satysfakcjonujące – skóra jest nawilżona oraz zmiękczona.

Skład jogurtu jest, niestety, najmniej zachwycający z całej przedstawionej trójki, a wyciągu z brzoskwini czy miodu na próżno szukać w tym produkcie… Raczej nie zrobi on wrażenia na zwolenniczkach naturalnej pielęgnacji. Mi osobiście to jednak aż tak bardzo nie przeszkadza – kosmetyk jest skuteczny oraz przyjemny w użytku. Jak na produkt drogeryjny jest godny uwagi.

aveeno_jogurt_krem

SKŁAD (INCI):  Aqua, Glycerin, Distearyldimonium Chloride, Isopropyl Palmitate, Petrolatum, Cetyl Alcohol, Dimethicone, Avena Sativa Kernel Flour, Yogurt Powder, Ethylhexylglycerin, Isopropyl Alcohol, Titanium Dioxide, Lactic Acid, Hydroxyethylcellulose, Sodium Chloride, Tocopherol, Phenoxyethanol, Parfum.

PRYSZNIC

W kwestii wybory produktów do mycia ciała nie jestem mocno wymagająca. Produkt pod prysznic musi przede wszystkim nie przesuszać skóry. Cała reszta, czyli konsystencja, zapach, kolor i inne to już kwestie podrzędne. Ostatnie tygodnie pod prysznicem ubiegły w towarzystwie myjącego jogurtu Aveeno oraz olejku myjącego Dove, do którego regularnie wracam.

prysznic_dove_aveeno.jpg

Jak możesz wywnioskować, moja wiosenna pielęgnacja ciała opierała się przede wszystkim na odpowiednim nawilżeniu – zarówno pod prysznicem, jak i zaraz po. Z pewnych względów tymczasowo darowałam sobie różne gotowe peelingi do ciała, jednak z pomocą przyszły naturalne szczotki oraz inne akcesoria (na ten temat pojawi się osobny wpis). Muszę przyznać, że stosowanie wszystkich powyższych 3 mazideł nawilżających było przyjemne, i do żadnego z nich nie mam większych zastrzeżeń. Jednak moimi zdecydowanymi faworytami są równocześnie balsam Resibo oraz masło BeOrganic. Oba produkty dostaniesz w sklepie internetowym eKosmetyki. Jogurty Aveeno są dostępne stacjonarnie w większości drogerii w Wielkiej Brytanii.

Znasz te kosmetyki? Byłaś zadowolona z ich działania? Jeżeli tak – koniecznie daj znać w komentarzu.  A może dopiero masz w planach zakupy?

Reklamy

8 thoughts on “WIOSENNA PIELĘGNACJA CIAŁA

  1. sekretyanami pisze:

    Ciekawy wpis !
    Od dawna zastanawiam się co tkwi w kosmetykach Resibo, że są tak zachwalane. Patrząc na skald mogę się domyślać ❤
    Uwielbiam czytać wpisy o pielęgnacji twarzy, sama poświęcam jej najwięcej czasu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Olga Krysiak pisze:

    Widzę, że w kwestii balsamów do ciała i maseł jesteśmy zgodne. Niestety niedoczynność potrafi dać w kość, jeśli chodzi o suchą skórę i ja nawet latem muszę sięgać po bardzo gęste i treściwe konsystencje. Balsam z Resibo niedawno do mnie trafił i już nie mogę się doczekać, kiedy go otworzę 😀

    Polubione przez 1 osoba

    • Żona Luksusowa pisze:

      Blasamy Resibo jest prze-boski ❤ na pewno przypadnie Ci do gustu ❤
      I ja latem nie stronię od mocno treściwych balsamów / maseł – chyba, że temperatury są niemiłosiernie wysokie i wszystko ze mnie spływa wtedy sięgam po coś lżejszego

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s