BLACK IS ALWAYS A GOOD IDEA! | CAPSULE WARDROBE I 5 ARGUMENTÓW PRZEMAWIAJĄCYCH ZA MONOCHROMATYCZNĄ GARDEROBĄ

Termin Capsule Wardrobe jest pojęciem, które powstało w latach 70-siątych dzięki Susie Faux. Cała idea polega na tym, że kompletujemy garderobę sezonowo, czyli możemy założyć pory roku za idealny wyznacznik. Wybiera się wówczas ponadczasowe części garderoby, które stanowią bazę. Te elementy ubiory powinny idealnie się splatać w spójne zestawy w dowolnych kombinacjach.
Przez wiele, naprawdę WIELE ostatnich miesięcy tworzyłam nieświadomie swoje własne Capsule Wardrobe. Dopiero znacznie później, raczej przypadkowo, zainteresowałam się tematem i zdiagnozowałam formę komponowania zawartości własnej szafy. I tak – moja szafa też ma formę kapsułową – i nie jest w żaden sposób podporządkowana modzie, ale potrzebie. Przyszło to samo z siebie, naturalnie. Z czasem po prostu wyrosłam z zakupowego ubraniowego szaleństwa. Kiedyś mogłam spędzać swoje całe dnie wole buszując po sklepach, lumpeksach, centrach handlowych, aukcjach internetowych, a wszystko to ukierunkowane było jedynie na poszukiwaniach nowych ubrań. Na chwilę obecną – ostatnie poszukiwania dobrze skrojonych spodni wycięły z mojego życia prawie 4 godziny i z dobre +30 par przymierzonych spodni. Nie kupiłam nic. Wróciłam do domu zmęczona, zniesmaczona, zmarznięta i zła. No i oczywiście bez spodni! Zakupy ubraniowe traktuję bardziej jako konieczność, niż rozrywkę. Oczywiście, czasami mam frajdę, ale nie chodzę na wyprzedaże, promocje, wystawy nowości. Wiem, jakich ubrań potrzebuję i uzupełniam własną garderobę na bieżąco.

Kiedyś szafa nie mieściła się w ryzach, miałam dziesiątki koszulek, sweterków, spodni, jeansów oraz innych ubrań. Tuziny, kupki, kupeczki… Oczywiście wszystko było z innej parafii, we wszystkich możliwych wzorach, kolorach, fasonach i czasami potrafiłam przebierać się rano 4 lub 5 razy, aby w końcu w miarę sensownie się ubrać. Na chwilę obecną ilość moich ubrań chyba nigdy nie była tak mała, jak teraz. I nigdy nie była tak dobrze dopasowana.

Mam standardową bazę całoroczną, a na pozostałe części wprowadziłam podział na 2 sezony, czyli wiosenno – letni oraz jesienno – zimowy. Całość moich ubrań klasyfikuję na 3 części:

  1. ubrania noszone na co dzień i do pracy;
  2. ubrania noszone w domu, w czasie wolnym;
  3. ubrania wyjściowe, okazyjne, bardzo formalne.

Ponadto, od bardzo długiego czasu mam 2 prace i pod nie dostosowałam swój sposób ubierania się:

– w jednej noszę uniform – czyli z własnych ubrań mam tylko bieliznę, ewentualnie koszulkę  / top (biały lub czarny) oraz czarne, proste spodnie, ewentualnie ciemnie niekrzykliwe jeansy;

– w drugiej pracy muszę wyglądać dobrze, ale niezbyt formalnie, więc tutaj idealnie sprawdza się klasyka. Pracuję w urzędzie, więc stonowane kolory są raczej wskazane. W tym wypadku najczęściej stawiam na ciemne spodnie rurki, jednokolorowe podkoszulki, czarną marynarkę, koszule / bluzki koszulowe lub klasyczny kardigan albo golf. Dobrze też się sprawdzają sukienki w połączeniu z czarnymi, kryjącymi rajstopami.

black3

Wcześniej tworząc, a obecnie uzupełniając moją garderobę według potrzeb, kieruję się schematem kolorystycznym, o którym w szczegółach przeczytasz tutaj: GARDEROBA IDEALNA – Moja baza kolorystyczna | Jak stworzyć bazę kolorystyczną szafy?.

Mimo wszystko, znaczna część moich ubrań jest w kolorze czarnym. Monochromatyczna szafa ma bardzo wiele zalet, a 5 moich ulubionych argumentów przemawiających na korzyść przewagi jednej barwy to…

black2

5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH CZĘSTO NOSZĘ CZARNE UBRANIA:

  1. Wszystko do siebie pasuje, ubrania można ze sobą dowolnie łączyć i mieszać. Ciekawe faktury oraz różne tkaniny przełamują nudę.
  2. Monochromatyczna garderoba stanowi świetną bazę do bardziej ekstrawaganckich / kolorowych dodatków.
  3. Czarny kolor jest ponadczasowy, klasyczny, uniwersalny i dobry na każdą okazję – do pracy, na randkę, na co dzień, na imprezę, na wieczorowe wyjście.
  4. Jednokolorowe pranie bez obaw można zlecić nawet mężczyźnie.
  5. Wyszczupla 🙂

black4
Jaki kolor dominuje w Twojej garderobie? Przestrzegasz jakiś zasad kompletując własną szafę czy raczej preferujesz zakupy na chybił-trafił? Jaka wygląda Twoja garderoba idealna?

Reklamy

7 thoughts on “BLACK IS ALWAYS A GOOD IDEA! | CAPSULE WARDROBE I 5 ARGUMENTÓW PRZEMAWIAJĄCYCH ZA MONOCHROMATYCZNĄ GARDEROBĄ

  1. wmroku pisze:

    Czerń, biel, szarości i niebieskości. Bardzo rzadko wpada mi jakiś inny kolor do szafy. A zakupy bardzo przemyślane z pytaniem nr1 Czy mi to naprawdę potrzebne? I nr 2 Ile mi ta rzecz posłuży? Od jakiegoś czasu staram się nie kupować tylko po to żeby kupić – miałam i takie „fazy” w życiu. Teraz wolę mniej, a bardziej przemyślane i lepsze jakościowo.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Olga Krysiak pisze:

    U mnie zdecydowanie też króluje czerń, a przełamuję ją zazwyczaj szarością i bielą 🙂 Moja szafa jest naprawdę super monochromatyczna, ale wcale mi to nie przeszkadza. Lubię siebie w takim wydaniu, a i zdecydowanie łatwiej jest mi się ubrać, gdy mam tylko taką kolorystyczną podstawę 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s