O PROSTOCIE I MINIMALIZMIE – DWIE KSIĄŻKI WPROWADZAJĄCE, OD KTÓRYCH WARTO ZACZĄĆ

Minimalizmem po raz pierwszy na poważnie zainteresowałam się na studiach, czyli dobrych kilka lat temu. Pierwotnie, moją uwagę przykuły surowe lofty – z niewielką ilością mebli i dekoracji, zazwyczaj urządzone w monochromatycznej palecie barw. Zainteresowanie było na tyle silne, że z wypiekami na policzkach zaczęłam zagłębiać temat prawdziwych minimalistycznych japońskich mieszkań. Ponadto doszedł aspekt ideologiczny oraz wszelkie założenia szeroko pojmowanego lifestyle. Wówczas nurt minimalistyczny nie był zbyt popularny, a polskich materiałów na ten temat było niewiele. Jednymi z pierwszych książek,  a jednocześnie najbardziej dającymi do myślenia, na które wówczas trafiłam, były te spod pióra Dominique Loreau. Sztuka Prostoty oraz Sztuka Minimalizmu w Codziennym Życiu to pozycje doskonale znane każdemu, kto kiedykolwiek zagłębiał tematykę upraszczania życia na różnych płaszczyznach. Jeżeli chcesz się zaznajomić z minimalizmem oraz życiem w rytmie slow – polecam Ci te dwie lektury na dobry początek, w ramach wprowadzenia do tematu.

SONY DSC

Dominique jest Francuzką, która od lat mieszka w Japonii. Przyjęła ona filozofię oraz styl życia wedle zasady ‚mniej znaczy więcej’. Zanim Loreau osiadła w Kraju Kwitnącej Wiśni, podróżowała po świecie jako nauczycielka francuskiego, nigdy nie mając pewności, gdzie za rok lub dwa będzie musiała się przeprowadzić ze względu na swój kontrakt pracy. Taki styl życia zaowocował ograniczeniem posiadanych rzeczy jedynie do tych niezbędnych. Dopiero jednak życie w Japonii oraz odległych zakątkach Azji obudziło w niej prawdziwe oblicze minimalistki.

Warto zaznaczyć, że książki powstały na podstawie własnych notatek, doświadczeń, obserwacji oraz przemyśleń autorki.

SZTUKA PROSTOTY

‚Wzbogacaj raczej swoje ciało we wrażenia, serce w uczucia, a umysł w wiedzę niż swoje życie w przedmioty.’ – Sztuka Prostoty

SONY DSC

Sztuka Prostoty była pierwszą książką, która przybliżyła mi tematykę prostoty życia oraz minimalizmu.

Książka podzielona jest na 3 główne części:

  1. Materializm i Minimalizm;
  2. Ciało;
  3. Umysł.

Każda część podzielona jest na mniejsze podrozdziały poruszające poszczególne zagadnienia powiązane z motywem dominującym. Ponadto treść opatrzona jest wieloma cytatami. 

Sztukę Prostoty czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Osobiście pochłonęłam ją w niecałe dwa dni – po prostu siedziałam i czytałam zafascynowana tematem. Nie przypuszczałam, że publikacja typu ‚poradnik’ może mnie tak zauroczyć. Podczas czytania zaczęłam się zastanawiać nad wieloma rzeczami i wyciągać wnioski dla siebie, zaczęłam stawiać sobie pytania. Co mogę zmienić w swoim życiu? Jak powinnam to zrobić? Dlaczego tak będzie dla mnie lepiej? Czy rzeczywiście tego wszystkiego potrzebuję? Narracja autorki jest dość stanowcza, konkretna i momentami dość surowa, co pewnie nie każdemu przypadnie do gustu. Mimo wszystko, pióro Loreau czyta się miło. Sztuka Prostoty skierowana jest głównie do kobiet, szczególnie część ‚CIAŁO’. Poruszane tam tematy są bliskie zdecydowanie płci piękniejszej – styl ubierania się, pielęgnacja ciała czy dieta. Znaczna część książki celuje w rozwój osobisty, czas dla siebie, samorealizację i pracę nad sobą – zarówno pod względem fizycznym, umysłowym, jak i duchowym. Obszernie opisana jest organizacja wnętrza i domu, w którym mieszkamy. Dom ma być ostoją, miejscem wyciszenia i spokoju, dlatego powinien być czysty i przestronny nawet, jeżeli jest bardzo mały. 

Pewne treści powtarzają się przez całą książkę, ale jestem przekonana, że to zabieg celowy – niczym mantra powtarzana w kółko, łatwiej się przyswajają i wchodzą w pamięć. Szczególnie w przypadku osób, które z minimalizmem nie mają zbyt wiele wspólnego i kojarzą ten nurt jedynie z białą, pustą sypialnią z materacem na środku i czarnym kwadratem namalowanym na jednej ścianie.

SZTUKA MINIMALIZMU W CODZIENNYM ŻYCIU

Żyjemy w świecie nadmiaru – nadmiaru możliwości, nadmiaru dóbr materialnych, nadmiaru przedmiotów. Ich wielość nie oznacza jednak zwiększenia satysfakcji i zadowolenia z życia. Według Dominique Loreau, nadmiar posiadanych przez nas rzeczy ogranicza wolność i wewnętrzny rozwój. Sprawia, że oddalamy się od samych siebie i przechodzimy obok tego, co najistotniejsze. Rzeczy materialne pozbawiają ludzi energii i są najczęściej źródłem lęku, niepokoju, zmartwień. Minimalizm i pozbycie się niepotrzebnych rzeczy jest więc kluczem do osiągnięcia wewnętrznej harmonii, spokoju, jasności umysłu i pogody ducha. Poprawia jakość naszego życia, przynosi nam uczucie lekkości i wolności.

Sztuka minimalizmu w codziennym życiu również podzielona jest na 3 części:

  1. Elixir Vitae – czyli eliminowanie wszystkiego, co zbędne;
  2. Przygotowanie do pozbycia się nadmiaru rzeczy; 
  3. Przejście do działania.

Schemat treści jest bardzo podobny do Sztuki Prostoty – każda część podzielona jest na rozdziały i podrozdziały poruszające poszczególne kwestie tematyki przewodniej.

Cytatów i złotych myśli również nie brakuje, ale oprawa graficzna jest według mnie ciekawsza i o wiele bardziej estetyczna. Wyraźniej zaakcentowane są poszczególne rozdziały, pojawiają się małe grafiki, a cytaty wyszczególnione są po bokach tekstu w niebieskim kolorze.

Sztuka minimalizmu w codziennym życiu nie skupia się już tak bardzo na podmiocie, czyli nas samych, ale porusza się wokół tematyki tego, co nas otacza – znajomi, przedmioty, ludzie, obowiązki, zajęcia, etc. Autorka skrupulatnie omawia, jak osiągnąć harmonię w poszczególnych dziedzinach, jak dokonywać wyborów, jakiej selekcji się trzymać, jak działać, jak później wytrwać w swoich założeniach, nie poddając się biernie wszechobecnemu ślepemu konsumpcjonizmowi.

SONY DSC

Według mnie głównym celem obu książek, jak i z resztą minimalizmu rozumianego szeroko, jest odkryć na nowo radość, dostrzec pory roku, zrozumieć, że prawdziwa wolność nie potrzebuje nadmiaru. „Żeby żyć naprawdę potrzebujemy niewiele. (…) Im mniej mamy, tym bardziej jesteśmy wolni i tym bardziej możemy się rozwijać” – stwierdza Dominique Loreau w książce Sztuka Prostoty. Obie pozycje przekonują, że proste życie to tęsknota za skromnością, wolnością i wyrafinowaniem. Wiąże się z życiową metamorfozą, z uważnym planowaniem i samoograniczeniem. To sztuka życia w zgodzie ze sobą i z otaczającym światem.

SONY DSC

Jak wiadomo – ile ludzi, tyle opinii. Komuś książki te mogą wydawać się banalne, dziecinne lub oczywiste, inni wyczytają w nich jedynie restrykcyjną ascezę, a jeszcze inni wybiorą z nich to, co najważniejsze i wcielą to w życie. Obie pozycje są bardzo inspirujące, momentalnie dają do myślenia, skłaniają do refleksji, przemyślanego działania i bardziej świadomego wyboru. W dzisiejszych czasach nastawionych, niestety, na ślepy konsumpcjonizm, gdzie MIEĆ znaczy o wiele więcej, niż BYĆ, zachowanie zdrowego umiaru oraz umiejętność celebrowania chwili są jak najbardziej wskazane. Zarówno w Sztuce Prostoty, jak i w Sztuce Minimalizmu podoba mi się krytyka materializmu i dzikiej żądzy posiadania więcej i dążenia do owego ‚więcej’ – przez wiele osób przemawia nic innego, jak próżność, marnotrawienie dobrobytu i brak podejmowania świadomych i dobrych wyborów.

Loreau ma bardzo dokładnie i świadomie wyrobiony światopogląd i styl życia. Bez trudu trzyma się swoich zasad, które prawdopodobnie, po tylu latach pracy nad sobą są już odruchami automatycznymi. Autorka ma własne podejście do życia i świata, na które ja osobiście może nie zdecydowałabym się w tak restrykcyjnym wydaniu. Niemniej, wiele kwestii bardzo przypadło mi do gustu.

Oczywiście, nie oznacza to, że w ciągu tygodnia stałam się szaloną ascetką, wyrzucającą wszystkie swoje rzeczy i ograniczającą się do magicznej 100 (ale telefon i ładowarka i pokrowiec to liczy się jako jedna rzeczy czy 3?!). Od jakiegoś czasu staram się świadomie redukować i oczyszczać przestrzeń. Wyrzuciłam  / oddałam / sprzedałam również sporo niepotrzebnych rzeczy. Staram się wybierać świadomie, a także pracować nad sobą w różnych aspektach życia.  

Znasz książki Dominique Loreau? Interesuje Cię taki minimalistyczny styl życia, czy wolisz dużo? Czekam na Twoją opinię, ciekawa jestem jakie masz zdanie na ten temat. 

Reklamy

17 thoughts on “O PROSTOCIE I MINIMALIZMIE – DWIE KSIĄŻKI WPROWADZAJĄCE, OD KTÓRYCH WARTO ZACZĄĆ

  1. Mieć Mniej pisze:

    ‘Wzbogacaj raczej swoje ciało we wrażenia, serce w uczucia, a umysł w wiedzę niż swoje życie w przedmioty.’ – idealny cytat! I zgadzam się – minimalizm przywraca poczucie wolności, przynajmniej jej namiastkę. Pozwala uświadomić sobie, że przecież nic nie muszę i wcale aż tyle nie potrzebuję.

    Polubione przez 1 osoba

  2. bezglutenowe-bezlaktozowe pisze:

    ‚Wzbogacaj raczej swoje ciało we wrażenia, serce w uczucia, a umysł w wiedzę niż swoje życie w przedmioty.’ – a jak ja mówię ludziom podróżujcie, to rozwija was i waszą duszę, to oni nie widzą takiej potrzeby, bo dom trzeba budować , bo auto trzeba zmienić….

    Polubione przez 1 osoba

  3. Joanna Niedzielska pisze:

    Myślę, że książki i styl minimalistyczny przypadłby mi do gustu. Nie lubię przeładowania, zawsze wyrzucam niepotrzebne lu nieużywane rzeczy. Bardzo fajnie napisany artykuł, zaciekawiłaś mnie. Musze popatrzeć i kupic chociaż jedną z książek.;)

    Polubione przez 1 osoba

  4. Magdalena Bodnari pisze:

    Coś czego nigdy nie udało mi się osiągnąć, to właśnie minimalizm w życiu. Niestety, mam naturę zbieracza – książek, rodzajów herbat, mebli, które mi się podobają. Cudownie byłoby się „oczyścić”. Zajrzę do polecanych lektur, dzięki!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s